środa, 28 maja 2014

Jak realizowaliśmy nasz projekt - opis

OPIS REALIZACJI PROJEKTU

Dlaczego wybraliśmy nasz temat:

Wybraliśmy ten temat, ponieważ uznaliśmy, że jako mieszkańcy kraju i regionu, które są położone nad Morzem Bałtyckim, powinniśmy mieć o wiele szerszą wiedzę z zakresu tematyki morskiej. Pomyśleliśmy sobie, że przecież wspaniale jest mieszkać nad morzem, że wiele osób nam tego zazdrości i tak naprawdę jesteśmy z tego dumni. Chcieliśmy lepiej poznać warunki przyrodnicze morza, skarby ukryte w Bałtyku oraz poszerzyć naszą wiedzę na temat dobroczynnego wpływu morza na ludzi. Uznaliśmy, że dzięki temu również przyczynimy się do rozpropagowania informacji o morzu w naszym środowisku lokalnym.

Skąd czerpaliśmy informacje i materiały potrzebne do realizacji projektu:

Informacje czerpaliśmy z Internetu, zasobów biblioteki szkolnej i  pracowni przyrodniczej, wiedzy naszych nauczycieli i rodziców. Materiały potrzebne do realizacji projektu często przynosiliśmy z domu, ale korzystaliśmy również z materiałów dostępnych w szkole np. artykuły papiernicze, instrumenty muzyczne.   

Czy praca nad projektem była trudna?


Praca nad projektem nie była trudna. Na początku trochę się baliśmy i nie bardzo wiedzieliśmy, co nas czeka, ale kiedy pani przedstawiła nam zasady realizacji projektu, wybraliśmy obszar tematyczny oraz temat, nie mogliśmy się już doczekać kolejnych zajęć. Sprawiały one nam dużą frajdę i satysfakcję. Na każdym spotkaniu uczyliśmy się czegoś nowego i cieszyły nas widoczne efekty naszej pracy. Czasami pojawiały się drobne trudności np. podczas budowy statków okazywało się, że brakuje nam jakiegoś materiału lub nie bardzo wychodzi nam gra na cymbałkach... Były to jednak drobiazgi, które nie psuły nam ani pracy ani humoru!

Jak radziliśmy sobie z problemami:


Problemy rozwiązywaliśmy wspólnie. Kiedy ktoś z nas potrzebował pomocy, inni chętnie mu pomagali. Czasami zwracaliśmy się z zapytaniami do naszej pani, która podsuwała nam możliwe rozwiązania, czuwała nad postępem prac, zachęcała do samodzielności, wspierała i motywowała. Pomagali nam również inni nauczyciele np. pani od polskiego pomagała nam w redagowaniu wpisów na blogu, pani z informatyki dawała wskazówki do naszych prezentacji, pani z muzyki i plastyki doradzała jak rozpisać nuty i jak szybko nauczyć się grać na cymbałkach, jakie techniki zastosować przy tworzeniu prac plastycznych. Bardzo często radziliśmy się siebie i ocenialiśmy na wzajem, co  zmuszało nas do jeszcze większego wysiłku. Nikt nie chciał być gorszy od innych.Byliśmy bardzo zmotywowani i wytrwale dążyliśmy do wyznaczonych celów. Najważniejsze było to, że mogliśmy na siebie zawsze liczyć! W przygotowaniu materiałów do wykonania kolejnych zadań  pomagali nam również rodzice i rodzeństwo. Nigdy nie spotkaliśmy się z odmową!


Jak nam się pracowało w zespole - w jednej "drużynie": 

Na pierwszych zajęciach podzieliliśmy się zadaniami i ustaliliśmy, kto za co będzie odpowiedzialny. Każdy pilnował swojej pracy i starał się wykonywać ją jak najlepiej. Czasami się spieraliśmy i wyrażaliśmy różne punkty widzenia, ale zawsze osiągaliśmy kompromis. Wiedzieliśmy jednak, że jesteśmy jednym zespołem i tak będziemy później oceniani. Dlatego pomagaliśmy sobie również nawzajem. Jeżeli zachodziła taka potrzeba, korzystaliśmy z rady i pomocy innych. Wszystkie ważniejsze decyzje podejmowaliśmy wspólnie. Byliśmy bardzo zaangażowani i czuliśmy, że możemy na siebie liczyć. Okazało się, że jesteśmy zgranym zespołem, rozumiemy się bez słów i naprawdę się lubimy! 


Czego nauczyliśmy się dzięki realizacji projektu - jako zespół i poszczególne osoby: 

Realizując projekt mogliśmy przede wszystkim ciekawie spędzić czas, lepiej się poznać i naprawdę polubić. Nauczyliśmy się pracować metodą projektu, współpracować w grupie, pozyskiwać informacje z różnych źródeł i sprawnie selekcjonować zgromadzony materiał. Zajęcia były dla nas okazją do rozwinięcia naszych kompetencji z dziedziny informatyki - tworzenie prezentacji multimedialnej, poszukiwanie informacji w Internecie, kompetencji matematycznych i technicznych - budowa statków, projektowanie i szycie strojów, w zakresie porozumiewania się w języku ojczystym - poprawne pod względem językowym i ortograficznym  opisy na blogu, przetwarzanie informacji, wyrażanie własnych opinii i poglądów na zajęciach i podczas prezentacji efektów pracy. Uczestnicząc w projekcie poznaliśmy swoje słabe i mocne strony, odkryliśmy w sobie wiele talentów. Kamil i Adam zbudowali wspaniałe statki, Patrycja wykonała najładniejszą pracę origami i świetnie zagrała na cymbałkach, Weronika zadziwiła wszystkich grą na gitarze, Karolina jak prawdziwa krawcowa tworzyła strój dla Juraty. Okazało się, że potrafimy skoncentrować się na zadaniu,umiemy pokonać przeszkody, ocenić pracę swoją i innych oraz dzielić się z innymi nabytą wiedzą i umiejętnościami. Dzięki realizacji projektu lepiej się poznaliśmy i zaprzyjaźniliśmy jako zespół. Nie baliśmy się zaprezentować na forum szkoły i byliśmy z siebie dumni widząc zainteresowanie i podziw na twarzach naszych kolegów z innych klas.


W jaki sposób realizacja projektu wpłynęła na zainteresowanie tematyką morską:


Realizując projekt zrozumieliśmy, jakie znaczenie ma dla nas bliskość Morza Bałtyckiego i jakie korzyści możemy z dostępu do morza czerpać.  Zdaliśmy sobie sprawę, że czyste i odpowiednio zagospodarowane wody są dla nas skarbem i dobrodziejstwem. Zrozumieliśmy, że my również jesteśmy za Bałtyk odpowiedzialni i także dzięki nam i naszej wiedzy kolejne pokolenia będą mogły się cieszyć pięknem Morza Bałtyckiego. Zorganizowaliśmy wycieczkę do Wejherowa, gdzie uczestniczyliśmy w warsztatach "Kaszubskie złoto": poznaliśmy legendy o powstaniu bursztynu, dowiedzieliśmy się, jak wygląda bursztyn bałtycki i mieliśmy okazję sami go poszukać w piasku z Morza Bałtyckiego. Biorąc udział w praktycznych zajęciach żeglarskich w Pucku zdobyliśmy nowe doświadczenia i umiejętności z zakresu edukacji morskiej, zrobiliśmy pierwszy krok w zdobywaniu praktyki żeglarskiej. Wyjazd ten zachęcił nas do kontynuowania przygody z żeglarstwem w przyszłości. W czerwcu zaplanowaliśmy szkolną wycieczkę do Łeby, gdzie chcemy zobaczyć ruchome wydmy, plażę i port rybacki. Na pewno latem częściej będziemy z rodzicami jeździć nad morze i korzystać z jego dobrodziejstw! A w przyszłym roku szkolnym chcielibyśmy zorganizować z naszą panią szkolne kółko przyjaciół Bałtyku.


Jak podzieliliśmy się zadaniami: 


Na pierwszych zajęciach wybraliśmy lidera grupy, którym została Patrycja. Postanowiliśmy, że Patrycja będzie czuwała nad sprawną realizacją zadań i pilnowała, żebyśmy o niczym nie zapomnieli. Następnie wybraliśmy wspólnie obszar tematyczny i na zasadzie "burzy mózgów" wybraliśmy temat naszego projektu. Opracowaliśmy harmonogram działań i uzgodniliśmy podział obowiązków. Ustaliliśmy wszystkie kwestie organizacyjne: terminy realizacji poszczególnych zadań, formy prezentacji wyników, kryteria ocen. Ustaliliśmy w jaki sposób będziemy zbierać materiały, jakie zastosujemy metody pracy, w jaki sposób będziemy ze sobą współpracować, kto nam pomoże w realizacji niektórych zadań. Każdy na kartce zapisał swój zakres obowiązków. Dodatkowo dla każdego wydrukowaliśmy cały harmonogram zajęć. Wymieniliśmy się ze sobą i z naszą panią adresami mailowymi i uzgodniliśmy w jaki sposób drogą elektroniczną będziemy sobie przesyłać materiały i wiadomości. 


Komu zaprezentowaliśmy efekty naszej pracy i czy prezentacja podobała się:



Efektami naszej pracy pochwaliliśmy się na forum szkoły. Najpierw zorganizowaliśmy wystawę naszych prac i zaprosiliśmy uczniów młodszych klas do ich obejrzenia. Nasi młodsi koledzy mogli wziąć do ręki statki, zapoznać się z ich budową, zadawać nam pytania, na które chętnie odpowiadaliśmy. Bardzo im się podobały nasze żaglowce i każdy chciał choć przez chwilę je potrzymać. Następnie zorganizowaliśmy wspólnie z koleżankami i kolegami z drugiej grupy projektowej 2 - godzinne warsztaty dla uczniów naszej szkoły, na których przedstawiliśmy efekty naszej kilkutygodniowej pracy. Opowiedzieliśmy, jak przebiegała realizacja projektu, zaprezentowaliśmy nasze statki, makietę, gazetki tematyczne, pokazaliśmy i omówiliśmy prezentacje multimedialne, słowa napisanej przez nas piosenki wyświetliliśmy na tablicy multimedialnej i wspólnie zaśpiewaliśmy szanty,przygotowaliśmy degustację sałatki śledziowej, a na końcu przeprowadziliśmy  quiz wiedzy i zwycięzcom wręczyliśmy drobne nagrody. Wszystkim nasze warsztaty bardzo się podobały i zostaliśmy nagrodzeni brawami







 

Pozdrawiamy znad Bałtyku!



wtorek, 27 maja 2014

Praktyczne zajęcia żeglarskie w Pucku

Wczoraj byliśmy w Harcerskim Ośrodku Morskim w Pucku na praktycznych zajęciach żeglarskich. Była to dla nas wspaniała okazja do wykorzystania w praktyce nabytych przez nas wcześniej wiadomości i umiejętności. Większość z nas pierwszy raz miała do czynienia z prawdziwym żeglarstwem! Cały dzień spędziliśmy w ośrodku. Podzieleni na załogi uczestniczyliśmy w zajęciach z zakresu żeglarstwa, marynistyki, meteorologii, ratownictwa i ekologii. Dowiedzieliśmy się m.in. jak okiem żeglarza patrzeć i oceniać pogodę, jak udzielać pierwszej pomocy na lądzie i wodzie, jak wiązać węzły i liny, poznaliśmy zasady etyki żeglarskiej, zwiedziliśmy port i obejrzeliśmy łodzie i jachty. Niestety, ze względu na bardzo silny wiatr, nie mogliśmy wypłynąć w rejs po Zatoce. 
Ale wierzymy, że jeszcze będziemy mieli drugą szansę i to być może niedługo...
Zbiórka załogi


Wilki morskie to my!!!

Udało mi się ubrać kapok!

Dobry węzeł to podstawa bezpieczeństwa na wodzie


Dawid udziela pierwszej pomocy

Patrycja wyrusza do portu

Kamil znalazł kraba...

Oddychamy morską bryzą

Dawid wiąże węzły

Oglądamy jachty

czwartek, 22 maja 2014

W poszukiwaniu "kaszubskiego złota"...



Choć nasze warsztaty już się zakończyły, to udział w nich zachęcił nas do dalszego zgłębiania wiedzy na temat skarbów ukrytych na dnie Bałtyku i wyruszyliśmy na poszukiwanie "kaszubskiego złota", czyli bursztynu. Pojechaliśmy na wycieczkę do Wejherowa i tam wcieliliśmy się w rolę poszukiwaczy bursztynu. Otrzymaliśmy sprzęt do poszukiwań i w dużych pojemnikach z piaskiem z Morza Bałtyckiego szukaliśmy kryształków bursztynu. Znalezione kawałeczki zbieraliśmy do woreczków, które potem zabraliśmy na pamiątkę. Dodatkowo każdy z nas otrzymał dyplom "Poszukiwacza bursztynu"! Dowiedzieliśmy się również wielu ciekawych rzeczy na temat bursztynu bałtyckiego np. tego, że w czasach, gdy Krzyżacy kontrolowali wydobycie bursztynu z Bałtyku za zachowanie dla siebie małego kawałeczka groziła kara śmierci! Mieliśmy okazję obejrzeć i wziąć do ręki różne odmiany bursztynu od żółtego po czerwony, a nawet zielony. Poznaliśmy również legendy o bursztynie.  
To była bardzo ciekawa i pouczająca wyprawa!!!


Lody w upalny dzień to podstawa! - twierdzi Kamil


Dawid zgadza się z Kamilem - trzeba się wzmocnić przed wyprawą!




Nieźle mi idzie...
Musimy znaleźć jak najwięcej bursztynów!


Ile można wyczytać z wnętrza bursztynów...

Ale okazy!!! 

Weronika i Patrycja nie chcą być gorsze...

 
 Dyplom Kamila

Dumni poszukiwacze bursztynu to my!!!





czwartek, 15 maja 2014

"O tradycjach i zwyczajach marynarskich słów kilka..." - wyjazdowe warsztaty edukacyjne

Wczoraj byliśmy na wyjazdowych warsztatach edukacyjnych, które odbyły się w Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni. Były one doskonałym uzupełnieniem wiedzy zdobytej w szkole. Warsztaty składały się z dwóch bloków tematycznych: "O tradycjach i zwyczajach marynarskich słów kilka" i "Po co komu węzły marynarskie i do czego służy kod sygnałowy?". W pierwszej części zajęć dowiedzieliśmy się m.in. czym różni się okręt od statku, dowódca od kapitana, czym są szklanki na okręcie, jak wygląda strój płetwonurka, dlaczego okręty nie wychodziły w piątek w morze, jakie kary spotykały nieposłusznych marynarzy. Podczas drugiej części poznaliśmy rodzaje węzłów marynarskich i  nauczyliśmy się je wiązać, dowiedzieliśmy się co to są kody sygnałowe i jak można przekazywać zakodowane wiadomości za pomocą flag. Zajęcia zakończyły się quizem marynarskim. 
Szukamy muszelek...
Będąc w Gdyni skorzystaliśmy z okazji i poszliśmy na spacer brzegiem morza. Nazbieraliśmy muszelek, poobserwowaliśmy mewy i przepływające statki, pooddychaliśmy powietrzem pełnym jodu...
Tego nam było trzeba!!!

My nad brzegiem morza
Spacerujemy po bulwarze
Poznajemy strój płetwonurka
Grunt to dobry instruktor...

Już prawie nam wychodzi...

No i proszę, węzeł gotowy!
Nasze obie grupy z panią Ewą Pobłocką

środa, 16 kwietnia 2014

Nasze ostatnie zajęcia...

Dziś odbyły się nasze ostatnie zajęcia. Kończyliśmy  prezentacje konkursowe oraz przygotowaliśmy scenariusz warsztatów, na których przedstawimy efekty naszej pracy całej szkole.Opisaliśmy również przebieg realizacji projektu. Postanowiliśmy dać nasz opis Pani uczącej nas języka polskiego, aby sprawdziła, czy nie popełniliśmy błędów stylistycznych i ortograficznych.
 Było nam trochę smutno, ale na szczęście to jeszcze nie koniec... Czekają nas  wyjazdowe warsztaty, które odbędą się 14 maja w Muzeum Marynarki Wojennej w Gdyni oraz  27 maja praktyczne zajęcia żeglarskie w Harcerskim Ośrodku Morskim w Pucku. No i po cichutku liczymy, ze latem wyjedziemy na prawdziwy żeglarski obóz...
Nie możemy się już doczekać!!!



czwartek, 10 kwietnia 2014

Przygotowujemy prezentację multimedialną

Dzisiaj zabraliśmy się za opracowanie zgromadzonego na zajęciach materiału w formie prezentacji  multimedialnej, która będzie naszą pracą konkursową. Przydała nam się wiedza zdobyta na lekcjach i zajęciach komputerowych oraz umiejętność tworzenia prezentacji w programie Power Paint. Bardzo pomogła nam pani dyrektor, która ma z nami zajęcia komputerowe, i która pokazała nam na lekcji, jak pracować w Power Paint. Udzieliła nam wielu cennych rad. Chcieliśmy, aby nasza prezentacja była ciekawa i oryginalna oraz żeby znalazły się w niej fakty o Bałtyku nieznane przeciętnemu odbiorcy. Chcieliśmy również, aby  została ona później wykorzystana w szkole i poszerzyła wiedzę innych uczniów z zakresu edukacji morskiej. Podzieliliśmy się zagadnieniami i w grupach pracowaliśmy nad prezentacją. Każda grupa przygotowała slajdy z ciekawostkami, które potem połączyliśmy w całość.






czwartek, 3 kwietnia 2014

Bal u królowej Juraty - projektujemy szaty dla królowej Juraty!


Dzisiaj zabraliśmy się za projektowanie stroju dla królowej Juraty.
 Czytając legendę o Juracie dowiedzieliśmy się, że była bardzo ładna i mądra, a wszystkie morskie stworzenia otaczała szczególną troską. Wszyscy poddani bardzo ją kochali. Postanowiliśmy uszyć dla niej piękny strój i w ten sposób złożyć jej hołd.W szkole stworzyliśmy prawdziwą pracownię krawiecką! Przynieśliśmy mnóstwo materiałów i kolorowych nici. Nie zapomnieliśmy też o muszelkach, których nie mogło przecież zabraknąć!
Chcieliśmy, aby nasz strój był godny prawdziwej królowej...
Aby uświetnić bal u królowej Juraty zagraliśmy szanty na cymbałkach i gitarze. Słowa i melodię znaleźliśmy wcześniej  w naszym podręczniku do muzyki i od kilku dni ćwiczyliśmy grę zarówno na lekcjach muzyki, jak i w domu. Weronika zadeklarowała się, że zagra szanty na gitarze i słowa dotrzymała! Naprawdę wyszło nam nieźle i wierzymy, że nawet Jurata by się za nas nie wstydziła! Tworząc strój dla królowej Bałtyku rozmawialiśmy o naszym projekcie, planowaliśmy kolejne zadania i już sobie wyobrażaliśmy, jak będą wyglądały warsztaty dla naszych kolegów.




Weronika przygotowuje się do występu...
Dziewczyny są bardzo ambitne i skupione - chcą wypaść jak najlepiej!

Kamilowi też nieźle idzie...

Dobrze, że znamy nuty...